Matka przestępczyni i SPA czyli Neutrogena Hydro Boost opinia

Kilka słów o temacie, który posuszyłam na blogu. zauważyłam, ze bardzo trudno nam, jako Polkom znaleźć złoty środek, jeżeli chodzi o wychowanie. Czy to specyfika naszej narodowości wpływa na to, ze tak skrajnie zachowujemy się, niemal do granic agresji? Kiedyś już pisałam na ten temat, ale powrócił on przy okazji odpoczynku i relaksu Mamy. Dla każdej z nas jest to coś innego, ale nie można komuś zabraniać być sobą. Wymagamy szacunku dla nas samych i naszych dzieci to wykazujmy się do jasnej ciasnej, szacunkiem wobec innych matek.

Nie lecę do SPA nie dlatego, że uważam to za siedlisko wszelkiego zła a każdą kobietę ( i jeszcze do tego matkę) za przestępczynię. Zwyczajnie brak mi czasu i cierpliwości. Za dużo mnie wszędzie i słowo zwolnić, dopada mnie tylko gdy się lub wciągnie mnie jakaś ciekawa książka. swoją droga dziś rozpoczynam wakacje i mam zamiar dla odmiany znaleźć dla siebie czas. Nie dla wszystkich dookoła, chociaż potrzebuję moich najkochańszych najbliższych, przyjaciół, których mam zamiar odwiedzić i nawiedzić z moimi skrzatami, ale dla siebie, i swojego zdrowia.

Dlatego matki Polki zamknięte przed światem, sorry, ale nie będę Was bronić. Z całym szacunkiem, nie musisz umierać jako kobieta, kiedy stajesz się matką. To twój wybór. Nie musisz iść do spa, dbaj o siebie jak chcesz, ale nie czepiaj się babeczki, która potrzebuje chwile relaksu z dobrym kosmetykiem. Więc jeśli zgorszę część mam, trudno, idę się SPA wować:) mama przestępca SPA

Moje spa tym razem domowe, dzisiaj anonsujemy nawilżanie. I to mega nawilżanie. Ciekawe, że sam kosmetyk nie jest kremem tylko żelem półprzezroczystym. zarówno krem do twarzy jak i balsam. Jak na razie, po tych upałach genialnie sprawdza się jako nawilżanie. Jestem miłośniczką odżywczych maseł, ale ten kosmetyk jak najbardziej daje radę. Co ciekawe, ładnie się wchłania. Zarówno balsam jak i krem do twarzy.

Co to jest ten Kwas hialuronowy?

To substancja naturalnie występująca w naszym organizmie, która odpowiada za odpowiednie nawilżenie, ujędrnienie ale i płynne działanie organizmu. Dziś popularne są zastrzyki z tego kwasu, które ujędrniają i wygładzają skórę. Ale nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że te zastrzyki stosuje się także w leczeniu. Kwas hialuronowy wstrzykuje się np. do kolana przy urazach w czasie rehabilitacji. Takie zastrzyki pomagają usprawnić ruchowo o wiele lepiej niż inne zabiegi!

Kwas Hialuronowy w kosmetyku Nautrogeny

To nie jest to samo co nasz wewnętrzny kosmetyk, ale nie macie się co martwić. Przynajmniej nikt nie kłuje Was igłą. Dzięki odpowiedniemu połączeniu składników, kosmetyk wnika w skórę i ją nawilża. Nie poi, ale sprawia, ze jest bardziej elastyczna, napięta.Nie ma się co czarować, wielkie efekty widoczne są po około miesiącu regularnego stosowania. Te pierwsze to odczucie ulgi, miłego orzeźwienia i chłodu, zwłaszcza dla cery zmęczonej.

Ale czy kosmetyk dostosowuje się do mojego stylu SPA? Czyli szybko i na temat? To czas na małe podsumowanie.

Czy Neutrogena HydroBoost  zdaje egzamin w domowym SPA Mamuśki?

  • Po pierwsze nawilżenie- Super! Nie muszę się martwić. zajmuje to tylko chwilę i nie lezę godzinę aż kosmetyk się wchłonie. Moje SPA odbywa się w trybie ekspresowym, czyli po kąpieli wieczornej lub porannym prysznicu, najczęściej z pukaniem do drzwi i hasłem :”Mamooooooo”. Krem nakłada się szybko i ładnie się wchłania, więc wyrabiam się pomiędzy zawołaniem pierwszego a interwencją przy wołaniu drugiego:)
  • Piękny zapach! To jest to, kiedy czuję się dopieszczona. Kocham zapachy, uwielbiam kwiaty a ten kosmetyk sprawia, że czujesz się zadbana. Bez obaw, zapach nie jest duszący, należy raczej do tych świeżych i soczystych. Sprawdzone! Moje szkraby obwąchały mnie czujnie z każdej stronie, stwierdzając zgodnie, „że ładnie pachnie”. Stwierdził starszy, bo młodszy tylko się tulił.  Ze względu na zapach i skład, lepiej nie stosować go podczas karmienia na piersi. Kochane mamy w ciąży, nie widzę przeciwwskazań, jeśli wcześniej nie wystąpiły jakieś problemy z używaniem jakiś kosmetyków temu podobnych. Ale taka jest prawda. Jeśli jesteś w ciąży, nie smaruj nieznanym kosmetykiem piersi lub brzuszka. Są do tego specjalistyczne preparaty.

  • Wydajność. Mamuśka musi być praktyczne podejście. Krem jest żelem, nie gęstą paką tłustawej brei, których nie znoszę. Wchłania się szybko, ale jest na tyle”uwodniony”, że ładnie się rozsmarowuje i nie wielka jego ilość starcza, żeby nałożyć kosmetyk na daną partię ciała.
  • Ogromny plus, nadaje się do cery tłustej i mieszanej!!!!!!!

Zobaczymy co dalej, gdy wybierzemy się na urlop:)

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.