Gąbkowe zaległości, czyli domowe przedszkole.

Nie wiem jak u Was, ale u nas naprawdę dłuuugo trwał okres chorowania i jeszcze się nie doleczyliśmy. W naszym województwie ferie zimowe zaczynają się dopiero od następnego tygodnia, ale to nic. Może zdążymy się wyleczyć? W każdym razie wychodzimy na prostą. A pierwszy tydzień z mężem prawie nie spaliśmy, był hardcore. Ale czego się nie robi dla dzieci. Ważne, żeby były zdrowe.

Teraz nadrabiamy sobie Zuchowe zaległości. Niestety ominęliśmy jedną zbiórkę w zeszłym miesiącu i musieliśmy troszkę po nadrabiać, żeby zdobyć odznakę! Dlatego tym chętniej mój starszy syn zabrał się do pracy. A zadania były na tyle ciekawe, że postanowiliśmy się nimi pochwalić. Może zainspirują Was do domowych eksperymentów i zabaw:)

Z większych prac na razie udało nam się zrobić budowle z gąbek, malunek z gąbek i farb oraz zwierzaka z gąbek. Wystarczyła wizyta mamy w Biedronce i już zestaw kolorowych gąbek gotowy.

Nasze dzieła arcydzieła! mam andzieję, ze spodobało się Wam i sami spróbujecie w domu!

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.