ŚRODY DLA ZDROWIA I URODY: Masło Shea Mydlarnia Św. Franciszka- opinia

Nadszedł dzień na trochę wytchnienia a jednocześnie króciutki wpis kosmetyczny. Bo trzeba przyznać, że każda mama, niezależnie od trybu życia i bycia lubi o siebie zadbać. Tutaj o kosmetyku naturalnym, który trafił jako już któreś pudełeczko w moje ręce. Zawsze gdy jestem w Świdnicy na Dolnym Śląsku, odwiedzam taki mały sklepik, który jest franczyzą sieciówki Mydlarnia Świętego Franciszka. Tym razem kilka słów recenzji o masełku do ciała- niby naturalnym, ale czy na pewno?

Masło do ciała na wagę- bo nie wiem jak to inaczej nazwać, może łatwiej balsam. Mamy kilka do wyboru. Mają przepiękne zapachy. Zwłaszcza mango. Jednak ilość masła mango nie jest w produkcie szałowa. Tutaj mamy masło Shea, wzbogacone olejkami zapachowymi w tym, mango. Znajdziemy tu także olej z avocado, winogron a także kilka konserwujących składników. To prawda, jest ich mało i nie we wszystkich wersjach zapachowych. Ale zaskoczył mnie fakt, że są! Oto sład ponizej, sami możecie sprawdzić.

Ingredients: butyrospermum parkii butter, cera alba, parfum, vitis vinifera seed oil, glycerin, persea gratissima (avocado)oil, hexyl cinnamal, alpha methyl, linaol, citronellol.

Co do samego masła, trzeba przyznać, że rozprowadza się bardzo dobrze i nie ma grudek. A to ważne przy wszystkich naturalnych, oleistych mazidłach. Zapach jest bardzo intensywny. Może nawet w pewnym momencie nieco drażnić, bo utrzymuje się nawet na drugi dzień po posmarowaniu.

Skóra jest nawilżona, dobrze odżywiona. Świetnie wygładza zwłaszcza brzuch, chociaż przyznam, że zastosowałam dopiero po okresie ciąży. ładnie natłuszcza i dosyć szybko się wchłania. Polecam, ale jednocześnie ostrzegam przed nakładaniem do pudełka. Balsam- masło kupuje się na wagę. lepiej wcześniej określić, że proszę nałożyć za 28 zł. Tyle kosztuje 100 gram kosmetyku. Poza tym za pudełeczko też należy zapłacić.

Kosmetyk ogólnie jest dobry, chociaż za 100 gram produkty cena wygórowana. Ja już nauczona, przychodzę z pustym pudełeczkiem. Przyznać jednak trzeba, że kosmetyk jest wydajny, nie kończy się po kilku aplikacjach, dlatego polecam chociaż raz spróbować.

Najbardziej nadaje się po kąpieli, jako mocno odżywczy kosmetyk, najlepiej stosować na noc gdyż może zostawić na ubraniu tłuste ślady.

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.