Czy moje dziecko jest geniuszem?

SONY DSC

Pamiętam, jak dziś kiedy mój starszy syn dwa lata temu, po udanej i zręcznie wykonanej czynności w kuchni oświadczył na głos: „Po prostu jestem Geniuszem!” jestem pewna, że nawet teraz, kiedy jest przedszkolakiem nie do końca zdaje sobie sprawę co to słowo oznacza, ale był tak dumny z siebie, tak zadowolony, że udało mu się coś dobrze wykonać, że wtedy nazwanie siebie geniuszem oznaczało dla niego jakieś wyróżnienie.

A wiecie drodzy rodzice, że każde dziecko jest geniuszem? Rodzi się NIM! Naprawdę, każdy rodzący się człowiek ma sobie coś na kształt geniuszu, element duszy, umysłu, wnętrza, psychiki, czy jakkolwiek inaczej to nazwiecie. To dlaczego nie każdy jest Benem Carsonem (genialny neurochirurg) Einsteinem (autor Teorii Względności)czy następnym Stevem Jobsem(Twórca smartphonów)?

Jest kilka teorii, przyczyn, powodów. Jedni nie zdołali ujawnić swojego potencjału, a innym to uniemożliwiono. Wiecie, że Einstein miał dysleksję? Tak, tak! Śmiało, zajrzyjcie w wyszukiwarkę i dowiedzcie się całej prawdy o genialnym matematyku. A wiedzieliście, że Steve Jobs o mało nie wyleciał ze szkoły bo wdawał się w złe towarzystwo i nie chciał się uczyć? Bena Carsona uważano za opóźnionego, klasyczne dzisiejsze orzeczenie Poradni Psychologiczno Pedagogicznej o wyjątkowo słabym uczniu o nikłych możliwościach.

W każdym z tych przypadków sprawdził się jeden czynnik: pojawił się ktoś, kto znalazł sposób, aby ten geniusz w nich wykiełkował. Czasami byli to rodzice (mama u Bena Carsona), nauczycielka itd. Ale co najważniejsze, pojawiła się ciężka praca. Ona właśnie zaowocowała tym, co można nazwać geniuszem. Nieograniczoną myślą twórczą, która nie opiera się na słowie Niemożliwe.

A nasze dzieci istnieją bez tego ograniczenia! Na razie są genialne same w sobie! Mają ten mały zaczątek geniuszu, który możemy pomóc im rozwijać. Możemy pomóc stać się geniuszami. Tak jak różnorodne są dzieci tak różnorodne są ich unikalne i zupełnie wyjątkowe talenty. Jedno dziecko będzie genialnym konstruktorem a inne wspaniałą tancerką. Pozwólmy im próbować ale też zachęcajmy i nie pozwólmy się poddawać w chwilach załamania i zniechęcenia. Jeden z wielkich profesorów powiedział, że na świecie nie ma nic bardzie godnego opłakiwania niż zmarnowany i zaprzepaszczony talent!

O ile świat byłby lepszy i doskonalszy, gdybyśmy posiadali wyjątkową sztukę ujawniania i podtrzymywania naturalnych geniuszy naszych dzieci? na razie pozostaje nam obserwacja. Tak, obserwacja. Bo tylko uważnemu przyglądaniu się dziecku może towarzyszyć zastanowienie, co on właściwie robi i dlaczego. Co ukrytego i pięknego ma w sobie? Nie musisz być ze swoim dzieckiem 24 godziny na dobę, żeby to dostrzec. czasami samo Ci to powie. Ale pamiętaj o jednym. Ono urodziło się genialne, musi tylko znaleźć ujście, kanał w którym ten geniusz będzie mogło wyrazić. czy za pomocą malowania, czy tańczenia, czy budowania czy biegania.

Ważne, żeby mu na to pozwolić!

 

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.