6 rzeczy, dzięki którym zaoszczędzisz na wyprawce szkolnej?

„Na dziecku się nie oszczędza”- powie co druga matka. No jasne, że nie. Na edukacji, na zdrowym jedzeniu, na lekach i paru innych rzeczach tez się nie oszczędza. Nie oznacza to jednak, że nie można czegoś kupować z głową! Można kupić taniej, można zaoszczędzić zdobywając wszystko to, co jest potrzebne. jest na to kilka sposobów! Może niektóre od dawna stosujecie a może kilka z tych Wam się spodoba:)

  1. Kupiłaś droższy, lepszy, bardziej wytrzymały plecak, który ma starczyć na kilka lat. Jeśli masz dziecko w starszej klasie, nie musisz kupować nowego! Oszczędzasz wartość plecaka ok. 100 zł. To naprawdę jedna z ważniejszych kwestii! Poza tym jest jeszcze jedno wyjście. Jeżeli plecak miał jednolity kolor, można go stuningować. naszywki, nalepki, wszystko są teraz szeroko dostępne. Można zmienić nico wizerunek. Większość plecaków niczym się nie różni oprócz mody. Raz są to Gwiezdne Wojny, innym razem Transfomers. Sam materiał jest ten sam, najważniejsza jest ilustracja:)
  2. Piórnik! Może być z poprzedniego roku. Wystarczy dokupić nowe kredki, pisaki, pióro, ołówki, gumki. Lepszym wyjściem okazuje się kupowanie piórnika bez zawartości. Często płacimy za „beznadziejne” wyposażenie o wiele drożej. jak to się dzieje? Często pisaki, kredki są najgorszej jakości. Okazuje się, ze przestają pisać po tygodniu a kredki są słabe i szybko się łąmią. I tak musimy po miesiącu dokupić ołówki, kredki itd.  Piórnik w promocyjnej cenie 59 zł z wyposażeniem plus po miesiącu jakieś 40- 50zł na wyposażenie! Czyli razem około 100 zł. Tymczasem można kupić piórnik bez wyposażenia za 10- 30 zł i wyposażenie. Raz a dobrze. Można zaoszczędzić nawet do 50 zł!
  3. Kup bidon! Oszczędność na napojach. Ty decydujesz co dziecko pije w szkole. Zawsze można dolać wody. Unikniesz ciągłego kupowania „napojów”, zwłaszcza tych niezdrowych.
  4. Śniadaniówka zamiast woreczków. Ciągłe kupowanie woreczków jest drogie. Śniadaniówka czy popularny Lunch box to jednorazowy wydatek. Poza tym przegródki pomagają zmieścić różne rodzaje śniadaniowych niespodzianek.
  5. Kup więcej! Czasami cena jest o wiele niższa, gdy masz dwoje dzieci. Potrzebujesz więcej zeszytów, możesz kupić np. w pięciopaku. Warto zwrócić na to uwagę. Cena często jest niższa nawet o 30 %.
  6. Kup przez Internet. Ceny są często niższe niż w sklepie i supermarkecie. Poza tym zakupy są bardziej przemyślane. Zaproś swoje pociechy przed ekran komputera, pokaż co maja do wyboru, niech się zastanowią. Zamówienie możesz złożyć w każdej chwili. Poza tym unikasz stresu przy półkach, wielu godzin w zatłoczonych supermarketach! Warto też poczekać i sprawdzić kiedy mają Dni Darmowej Wysyłki. Towar przyjdzie w ramach promocji za darmo!

A Wy jakie macie sposoby na oszczędności?

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.