ŚRODY DLA URODY :) Niebezpieczne kosmetyki dla kobiet w ciąży! Co to są parabeny i dlaczego lepszy jest olej kokosowy?

Coconut products with fresh coconut, Coconut milk and oil

Jestem wielką miłośniczką kosmetyków naturalnych. Dlaczego? Ponieważ to, co w nich jest pochodzi z natury, roślin i minerałów występujących w przyrodzie. Nie ma tu zbędnych sztucznych dodatków, chemii (szkodliwej i niepotrzebnej) ale wszystko, co najcenniejsze i o wiele bardziej skoncentrowane!

I już na wstępie chciałabym zaznaczyć, że pojęcie „chemii” często źle jest rozumiane. Chemia bowiem oznacza naprawdę ogromny zakres pierwiastków nam znanych, składników potrzebnych do życia. bez tej wiedzy nie powstało by wiele naturalnych kosmetyków. O łączeniu różnych elementów, wyciąganiu tych najcenniejszych i badaniu, które są bezpieczne decyduje właśnie chemia. Dlatego nie panikujmy, że coś powstało dzięki chemii. najpopularniejsze określenie”chemii” oznacza negatywne jej oblicze, czyli pójście na łatwiznę. Zastępowanie dobrych składników syntetycznymi, tańszymi. Dodawaniem składników tylko po to, żeby produkt wyglądał ładniej, miał lepszą konsystencję, ładniej pachniał. Przede wszystkim, żeby był łatwiejszy w masowej produkcji a przez to tańszy (chociaż prawda jest taka, że niektóre wyjątkowo ohydne składy kremów cud wcale nie są takie tanie).

Najczęstszym negatywnym składnikiem są parabeny.

Co to są parabeny?

Dosyć szumnie o nich ostatnio, gdy zaczęła się moda na zdrowe jedzenie i zdrowe życie. Nagle okazało się, ze można tworzyć kosmetyki bez parabenów! Ale co to właściwie jest? To składniki konserwujące o wyjątkowo silnym działaniu! Mają sprawić, żeby kosmetyk się nie psuł (a nie żeby odkażać skórę!!!!). działa przeciwgrzybiczo i bakteryjnie. Ma sporo skutków ubocznych, jednym z najważniejszych są działania rakotwórcze. To powinno chyba wystarczyć, ale warto zauważyć coś jeszcze. Parabeny wpływają na gospodarkę hormonalną u kobiet i mężczyzn (estrogeny mężczyznom nie są potrzebne, pojawiają się zaburzenia przez stosowanie za dużej ilości tego konserwantu). Dodatkowo mogą źle wpływać na płód! Nie powinny ich stosować kobiety w ciąży!!!!! Ani karmiące piersią. Najszybciej przenikają przez skórę piersi, brzuch, pachy i miejsca intymne. Dlatego droga mamo nie stosuj takich kremów na piersiach i brzuchu! Uważaj, nie wiesz jaki będzie to miało wpływ na Twoje maleństwo. Sprawdź etykietę! Kremy specjalnie dedykowana dla mam nie posiadają parabenów, ale lepiej sprawdzić opakowanie!

Jak rozpoznać Parabeny w składzie kosmetyku?

To dosyć proste, ponieważ w swojej nazwie maja słowo paraben! Propylparaben, Methylparaben, Butylparaben, Izobutylparaben, Benzylparaben.

Co zamiast kremu z parabenem?

Najlepiej olejek. Jaki? To już zależy tylko od Ciebie:) Są  o wiele lepsze niż kremy i posiadają o wiele więcej skoncentrowanych składników, które skóra lepiej przyswaja. Nawet tłusta czy ze skłonnością do zmian trądzikowych. Wystarczy dobrać odpowiedni olejek. Dzisiaj pozostanę przy dwóch, które jakiś czas temu opisywałam. Pierwszy to Olejek ze słodkich migdałów (klik) a drugi to olej kokosowy.

Już chyba też o nim wspominałam ale z pewnością nie poświeciłam mu aż tyle miejsca. Jest naprawdę uniwersalny i ciągle łapię się na tym, że więcej zużywam go do celów kosmetycznych niż kulinarnych. Ale uwaga. Olej, o którym mowa jest genialny w działaniu jeśli jest to masło czy olej bio (ekologiczny) a nie tylko krem na bazie oleju kokosowego. Ściemniania pod tym względem jest sporo. Ostatnio moje ręce trafił kremik „na bazie oleju kokosowego”. Co ciekawe, był jednym z ostatnich składników wymienionych w składzie a poprzedzały go konserwanty! Niezła baza, nie ma co.

Jeśli pisze o oleju kokosowym mam na myśli tylko ten prawdziwy, bez przetwarzania, podgrzewania, dodatków itp.

Coconut products with fresh coconut, Coconut milk and oil

Co takiego cennego ma ten olej/masło kokosowe?

Dlaczego masło? Różnie jest nazywane, ponieważ olej kokosowy w temperaturze pokojowej ma konsystencję stałą. Pod wpływem ciepła zamienia się w płynny olejek. Bez paniki, wystarczy położyć go na dłoni, żeby się rozpuścił i zamienił w płyn. Kiedy chcemy mieć płyn należy go włożyć do kąpieli wodnej (kubek do miseczki z ciepłą wodą wystarczy). Nie podgrzewajmy, bo straci swoje właściwości odżywcze.

Olej kokosowy zawiera  kwasy tłuszczowe nasycone  (m. In. laurynowy, palmitynowy, kaprylowy) oraz nienasycone (między innymi kwas oleinowy, kwas linolenowy). Witamina A, E, C oraz z grupy B to już dla nas informacja, że nasza skóra ten produkt pokocha. Olej kokosowy, podobnie jak jojoba posiada strukturę bliską budowie sebum człowieka, dlatego tak dobrze jest przez nas tolerowany!

Matka karmiąca i kobieta w ciąży

Ze względu na swoje wspaniałe działanie i bezpieczeństwo nadaje się idealnie dla mam karmiących i kobiet w ciąży. Można go bezpiecznie stosować na brzuszek. Nie spotkałam jeszcze nikogo, kto byłby na ten olej uczulony. Jest bardzo delikatny i świetnie poprawia elastyczność skóry, stąd przewidziała powstawaniu rozstępów. Ja przekładałam go sobie do małego słoiczka i miałam ze sobą nawet podczas badań w szpitalu. Doskonale nadaje się do łączenia z innymi olejami, dzięki czemu najczęściej stanowi podstawę wszystkich masek do włosów. Te azjatyckie olejowanie, preparaty Vatika opierają się właśnie na oleju kokosowym. Na każdym opakowaniu znajdziecie adnotacje, żeby butelkę z olejkiem najpierw włożyć do ciepłej wody. Użyty tam niemal w osiemdziesięciu paru procentach olej kokosowy musi się rozpuścić, żeby móc go użyć.

Bio, rafinowany czy kosmetyczny?

Już wspominałam o tym wcześniej, że lepszy jest ten nieoczyszczony, ekologiczny olej. Dlaczego często lepiej wybrać olej kokosowy Bio ze zdrowej żywności niż kosmetyczny? Na zdrowy rozum, co jest bezpieczniejsze, to co można zjeść? Czy to co ma adnotację „tylko do użytku zewnętrznego”? Druga sprawa to kwestia rafinowania. Podczas podgrzewania do temperatury powyżej 40 stopni, olej zostaje oczyszczony ze swoich właściwości smakowych, zapachowych. Jest tańszy, łatwiejszy w transporcie. Dlatego, jeżeli widzicie na półce niemal przezroczysty olej po niższej cenie, możecie mieć pewność, ze jest rafinowany. Kiedy nie było dostępu do produktów Eko kupował olej rafinowany. nie był drogi, działał nawet fajnie. Dopiero gdy wypróbowałam ten kosmetyczny i ten Bio, zobaczyłam różnicę! naprawdę warto. nie jest to duża różnica, bez paniki.  200 ml kosztuje około 14 zł! Wersja Bio a jest to porcja, która starczy na długi czas. Nie jest to szalony wydatek, więc nawet dla ciekawości warto spróbować!

Jak używać olej kokosowy i do czego?

Mam dwa ulubione zastosowania. Pierwszy to maska na włosy a drugi to balsam do ciała.

Maska do włosów: Rozpuść troszkę oleju kokosowego (wystarczy łyżka stołowa), aby stał się płynny. Dodaj dwie krople oliwy z oliwek, kilka kropel soku z cytryny i jeden obrany liść z miąższem aloesu ( można dodać żel lub koncentrat). Maskę wcieramy w skórę głowy oraz rozprowadzamy aż po same końcówki. Nakładamy na głowę ciepły ręcznik i pozostawiamy na 30 minut do dwóch godzin. Niektórzy zostawiają nawet na całą noc. Najlepiej taką maseczkę wykonać tuż przed planowanym prysznicem. Włosy myjemy zwykłym szamponem. wcale nie trzeba używać go w większej ilości. warto wetrzeć szampon najpierw we włosy a dopiero potem dodać wodę i spienić. Pomaga to w usunięciu dokładniejszym olejów.

Olejek do ciała: Wystarcza duża czubata łyżka stołowa oleju na całe ciało. Rozpuszcza się w dłoniach, dlatego łatwo go można rozsmarować na całym ciele. Świetnie nadaje się do jako olejek do opalania. Ma naturalny filtr, ale bardzo niski, więc nie można go stosować do ochrony przeciwsłonecznej. fajnym patentem jest użycie świeżych liści bazylii lub mięty. Wystarczy ciepłym olejem zalać liście i pozostawić na dwie noce. Ich aromat przeniknie do oleju. Można również dodać dwie krople olejku miętowego.

 

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.