Po co nam koktajle? Czyli o przemycaniu zdrowych składników dla mam!!!

Koktajle mają naprawdę sporą rzeszę fanów, ja także do nich należę. Kiedyś uważałam je za dobrą przekąskę, rodzaj deseru czy podwieczorku. Teraz są już na stałe w moim codziennym menu. Dlaczego?  Oto kilka moich powodów!:)

  • szybko można zaspokoić głód
  • szklankę koktajlu łatwiej wypić niż zjeść cały talerz przekąsek
  • łatwiej zmiksować wybrane składniki
  • mniej roboty i sprzątania z przygotowaniem posiłku
  • łatwiej przemycić składniki mniej smaczne
  • łatwiej zamaskować smak składników niesmacznych

Uwielbiam owocowe koktajle i przyznam się otwarcie, że rzadziej przygotowuję warzywne wersje. Za to moje koktajle mają dużo dodatków, które łatwo zamaskować. Często dosypuje różne produkty, których smaku nie czuć w zmiksowanej, pysznej formule gęstego napoju. Co dosypuję? Zależy to od potrzeb organizmu, stanu zdrowia itp. Najłatwiej włączać coś co ma postać proszku!

  • młody jęczmień
  • agar
  • chlorella
  • siemię lniane
  • drożdże w płatkach

Wcale ich nie czuć, a nie przepadam za smakiem młodego jęczmienia czy chlorelli. Do zielonych koktajli najczęściej używam szpinaku albo natki pietruszki. Bardzo mi smakują i nie mam najmniejszych oporów przy pałaszowaniu takich wersji. czasami jednak muszę wzbogacać swoje koktajle (nie zdążyłam kupić natki, albo potrzebuję większej dawki naturalnego wzmocnienia). Za to nie ukrywam, ze czysta chlorella to dla mnie Bleeeeeeeeee ohyda. Nie kapryszę, o nie. Po prostu pomimo świadomości zdrowego wpływu na organizm, znajomości całych tych cudownych składników, moje kubeczki smakowe uważają, że jej nienawidzą! Przyswajają za to w koktajlu bez oporów:)

Na zdjęciu dzisiaj koktajl z ananasem i brzoskwinią, bananem, mlekiem kokosowym. Po prostu cudeńko. Ostatnio odkrywam brzoskwinie na nowo w wersji koktajlowej. Rewelacyjnie łączą się z różnymi innymi smakami. Do tej pory jakoś nie cieszyły się u mnie wielkim poważaniem a tu proszę, objawienie.

 

 

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.