Nowe ciuszki dla malucha i starszaka czyli mama na zakupach:)

A tu taki wpis o zakupach, codziennościach, przyjemnościach. Uwielbiam kupować ubranka dla dzieci. W ogóle się nie dziwię mamuśkom, które mają córeczki i buszują wśród półek i wieszaczków pełnych tiulu, koronek i innych świecidełek, które sama na siebie momentami chciałabym założyć:)

Jeżeli chodzi o ubrania dla chłopców, sprawa nie jest taka prosta. Gdy w tej samej cenie dziewczynkę możemy ubrać od stóp do głów, z chłopcem jest trochę więcej problemu. W sklepie dziecięcym dla chłopców są trzy regały a dla dziewczynek 10! Poza tym często stawia się an szarość, czerń i dosyć jednolite, nudne kolory. Na szczęście są jakieś wyjątki.

U mnie pojawia się kolejny problem- mój starszak nie wszystko założy! Ma już swój jakiś gust, upodobania i nie których rzeczy nie lubi. Chyba większość chłopców tak ma w wieku przedszkolnym. Czasami aż wzdrygam się nad kolejną bluzą czy bluzką ze Spidermanem, policyjną odznaką czy moro wojskowym ale wiem, że mój syn będzie te rzeczy naprawdę uwielbiał.

Siadamy do obiadu. Syn ma ukochaną bluzę Spidermana. Wszyscy w rodzinie patrzą na niego a on wstaje, zdejmuje bluzę i z namaszczeniem układa na kanapie. „Nie mogę jej pobrudzić!” oświadcza i dopiero zaczyna jeść. Nikt go nigdy do tego nie zmuszał, ale tak to jest, jak coś się ma ulubionego.

Na szczęście młodszemu wszystko jedno, na razie. Najchętniej nasz bobas kochany latał by na golaska! Ale klimat na to nie pozwala, ale kto wie, latem pieluszka i może brykać!

Tym razem ciuszki trochę z Internetu, trochę z supermarketu. Troszkę z salonu dziecięcych ciuszków. Takie wiosenne misz masz- uzupełnienie brakujących części garderoby i byle do lata:)

Jeśli kupiłyście coś fajnego swoim dzieciom, koniecznie wrzućcie zdjęcie!

 

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.