Wolność jest przereklamowana. Wolne związki nie sprawdzają się nawet w biznesie.

Dzisiaj kilka słów o „wolnym związku”. Troszkę mnie to określenie razi. Bije z reklam, artykułów i telewizji. Nigdzie nie spotkacie takiego hasła ale tak naprawdę przewija się ono przez wiele artykułów, reklam, książek. Od słów piosenki : „Zamienię Ciebie na lepszy model” po ” masz prawo być szczęśliwy”.

Od biznesu przez związki. Przecież jeżeli chodzi o sklepy to masz prawo wyboru! Dlatego właśnie sklepy starają się kupić twoją wierność, lojalność. Muszą, bo zbyt wiele jest atrakcyjnych ofert na rynku, dlatego dostajesz kartę rabatową, lojalnościową czy zniżki i rabaty dla stałych (WIERNYCH) klientów! Wierność w dzisiejszych czasach jest towarem deficytowym.

Wszędzie utrwala się mniemanie, że wierność jest przereklamowana. Nie chodzi tylko o wierność pomiędzy małżonkami, partnerami ale także wierność rozumianą jako lojalność. Ta tendencja jest na tyle silna, że zaczęliśmy to nazywać „wolnym związkiem”.  Wolność jest super, wolność jest Twoim prawem, wolność jest sposobem na szczęście. Oczywiście, że tak! Jeżeli jest prawidłowo wykorzystywana i nie robi krzywdy nikomu innemu. Ale „wolny związek”?Tak zaczęliśmy nazywać brak lojalności i zdradę.

Zaczęliśmy? To za dużo powiedziane. Ludzie zaczęli tak robić. Kiedy słyszę, że ktoś jest w wolnym związku, to mnie irytuje już sam oksymoron, jakim to stwierdzenie jest. Jestem w wolnym związku! Człowieku, jesteś stanu wolnego a przestajesz być, kiedy wstępujesz w związek. Żadne pitolenie jacy to jesteśmy szczęśliwi, jak ten model się sprawdza, nie ma sensu. Po dwóch miesiącach- bum! Nagle się okazuje, że do siebie nie pasowali! Że w tej całej wolności jednak było do bani, bo niby ze sobą byli a jednak nie. osobno wakacje, osobno wyjścia wieczorem, nawet znajomości osobno. Jeżeli chcecie być osobo, to po co razem? Dla seksu? Seks czasami razem, czasami osobno, więc też nie o to chodzi! nagle okazało się, że ona ( lub on), poznała kogoś kto chciał czegoś na wyłączność. ups, i wolny związek zawalił się jak domek z kart.

Okazuje się, że model reklamowany ze wszystkim stron jednak się nie sprawdza. Że bycie w  wolnym związku to jedna wielka bujda. I ta wierność okazuje się nagle całkiem fajną sprawą, chociaż nie modną. I może niektórym trudno się przyznać, to tęsknią za tą niemodną dzisiaj wiernością to jednak tak jest. Nawet, gdy ktoś uważa, że wierność jest nudna. Szkoda mi nawet takich osób. Bo na dłuższą metę okazuje się, że albo sami siebie okłamują, albo robią tym swoim filozofowaniem krzywdę innym.

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.