Skrzywienia kolan u dzieci, koślawość kolan oraz płaskostopie. Czyli dlaczego ćwiczenia są lepsze od wkładek.

SONY DSC

Nasz starszy synek rośnie bardzo szybko i jest dosyć wysoki jak na swój wiek. Duży także się urodził. Ma to swoje plusy i minusy. Po około dwóch latach zauważyliśmy, że zaczął stawiać stópki ustawione palcami do wewnątrz. Odwrotność baletnicy, która tworzy literę V przystawiając do siebie pięty.

Na szczęście okazało się, ze to granica normy jednak należy z nim ćwiczyć w domu. Początkowo denerwowało mnie, ze każdy lekarz mówi coś innego. Pediatra, ze wymyślamy, i wszystko w normie. Pierwszy ortopeda, że „dlaczego tak późno z tym przychodzimy?”. Kolejny ortopeda, że nic tu nie widzi i trafiliśmy wreszcie na kogoś NORMALNEGO, dzięki mojej teściowej. Pokazał jakie ćwiczenia należy wykonywać. Wytłumaczył dlaczego tak się dzieje i na co mamy zwracać uwagę. Ćwiczymy w domu i stosujemy się do zaleceń lekarza.

Jeżeli twoje dziecko stawia stópki do wewnątrz koniecznie skonsultuj się z ortopedą. To ważne i nie zniechęcaj się tekstami : „Kolejna matka nadwrażliwa”.

Co zalecił lekarz?

Przede wszystkim żadnych wkładek. Buty mają być lekko profilowane (ale bez przesady, teraz większość dziecięcych butów jest profilowana). Buty powinny mieć twardy zapiętek, sztywny, utrzymujący tylną część stopy sztywno. Takie ma kozaczki i kapcie w przedszkolu. Natomiast w domu ma chodzić w samych skarpetach. Najczęściej chodzi w tych antypoślizgowych, grubych bo na razie ogrzewania podłogowego nie mamy (ale może za jakiś czas, kto wie?). Dziecko ma mieć możliwość ruchu! Jak najbardziej urozmaiconego. Oraz ćwiczyć w domu. Przestrzegł nas jednak przed nadmiernym obciążaniem dziecka zajęciami. Dlatego synek chodzi tylko na zajęcia piłki ( lekarz powiedział, ze jak najbardziej, nawet mogłoby być to częściej- u nas w przedszkolu zajęcia piłki nożnej to raz w tygodniu 30 minut:)). Ortopeda zalecił także basen:)

Co my robimy w domu?

Staramy się biegać, chodzić na dłuższe spacery, kiedy jesteśmy zdrowi. Wykonujemy także ćwiczenia. Cztery podstawowe w różnych formach zabawy: chodzenie na palcach, chodzenie na piętach, ćwiczenia śródstopia i stopka za stopką. Koleżanka, która uczy Gimnastyki korekcyjnej podsunęła mi kilka zabaw, które z synkiem wykonujemy w domu.

SONY DSC
SONY DSC

Zabawy na koślawość kolan ( tez przy płaskostopiu)

Zabawy pomagają dzieciom zdrowym także i stosuje się je w szkole jako wspomaganie prawidłowego rozwoju na zajęciach wychowania fizycznego.

  1. Pierwsze to bieganie na piętach i palcach. Proste i dzieci chętnie to wykonują. Można dołączyć chodzenie na wnętrzu stóp i krawędziach zewnętrznych.
  2.  Kolejne to łapanie gołą stopą ściereczki, maskotki i podnoszenie do góry. My najczęściej ustawiamy sobie po środku linię i przerzucamy stopami włochate skarpetki. „Atak włochatych skarpet”. Kto po swojej stronie nie ma żadnej to wygrywa.
  3. Toczenie stopą piłki z kolcami lub zwykłej po ścianie. To zabawa nie taka prosta, ale naprawdę fajna. Dziecko leży na podłodze i stara się tak toczyć piłkę, używając śródstopia i palców, żeby ta piłka mu nie spadła.
  4.  Stopka za stopką: najczęściej po szaliku lub linie. Trzeba uważać, żeby nie wpaść w przepaść.

Dzieci wykonują ćwiczenia szybko i bez zająknięcia, jeśli mają formę zabawy. Te chwile stają się dla nich przyjemnością a nie obowiązkiem czy karą. Nasz syn nazywa to treningiem:) Mamy tez inne swoje ulubione zabawy ruchowe w domu ale o tym innym razem:)

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.