Jak dobierać dzieciom buty? Czyli jak kupować dobre buty dla dzieci?

Za każdym razem, kiedy wchodzę do sklepu obuwniczego martwię się o to samo. Czy będzie rozmiar i czy go dobrze wybiorę. Pozostałe rzeczy mnie już tak nie stresują jak na początku, opracowaliśmy pewien system, który nam odpowiada.Dzisiaj wyruszyliśmy po raz kolejny po buty. Największy wybór jest w centrum handlowym, ale akurat zupełnie przypadkiem w niedzielę są pełne ludzi. Dlatego zawsze staramy się załatwić to z samego rana, żeby resztę dnia mieć dla siebie. To akurat zasada mojego męża, ale całkowicie się z nią zgadzam. Można by to zostawić na inny dzień, kiedy rzeczywiście mało tam ludzi, tylko, że nam niestety takie rozwiązanie nie pasuje, mamy mnóstwo innych rzeczy do załatwienia w tym czasie.

Jaki system opracowaliśmy?

  1. Idź, kiedy ludzi jest mniej. Po pierwsze wyprawy po buty wcale takie proste nie były, zwłaszcza na początku a nasz kochany syn wcale nie chciał przymierzać butów. Miał nawet dwa lata temu fazę strachu, ze ściągany w sklepie jego ukochany bucik do niego nie wróci i zaczynał płakać albo trzymał go w rękach. Poza tym kiedy było mnóstwo ludzi obsługi było mniej, wiec na „pomoc” jakąkolwiek liczyć nie można było wcale! W żadnym ze sklepów! A tak, na spokojnie, bez histerii, bez nerwowości, że sięgam po pudełko, po które w kolejce za mną czeka inna mama i jej syn, którego ciągnie za sobą drący się na całe gardło! Eh. Sceny dantejskie- zawsze w weekend.
  2. Wcześniej obejrzyj w Internecie co oferuje sklep. najczęściej mają te same produkty on line. Ma to dwa duże plusy. Jeśli nie ma rozmiaru w sklepie stacjonarnym zamówisz online. A po drugie już wiesz czego szukasz i nie chodzisz godzinami próbując wszystkiego po trochu.
  3. W sklepie znajdź miejsce wygodne dla dziecka. Często pomagają strefy gdzie puszcza się bajki:) Wtedy nasz żuk nawet nie zauważał, że zmieniały się buty na jego nodze. Gorzej gdy trzeba było, żeby się przebiegł czy wstał. Chciał dalej oglądać.
  4. Przynoś do dziecka przymierzane buty. Nie ciągnij szkraba po całym sklepie od półki do półki. Jak mnie to irytuje. Tłok, nie ma gdzie przejść i omijanie całej masy dzieci, które kompletnie nie reagują na: ” Może ten?” ” A może te?” Żadne, jasny gwint, twoje dziecko właśnie  językiem próbuje posmakować lustro! Ma gdzieś buciki! (scena prawdziwa zauważona, prosto z życia)
  5. Przymierz buty na siedząco, stojąco, niech w nich się przejdzie. Buty powinny być większe na długość o 8- 10 mm ( sposób na włożenie kciuka za stópką dziecka w bucik, sprawdza się tylko w obuwiu wiosennym, z kozakami gorzej!)
  6. Upewnij się, że masz prawo wymienić buciki.

Co powinien mieć bucik?

I tu zaczyna się problem. Bo wszystko zależy od wieku dziecka. Dokładniej powinnam napisać : co powinien mieć bucik dla czterolatka?  I to także ma pełno podpunktów w stylu” to zależy”. Przede wszystkim czy dziecko jest zdrowe i ma jakieś zalecenia. Oto czego my szukamy:

  • Najlepiej jeśli bucik jest lekko profilowany. Można dokupić odpowiednie wkładki oddychające.
  • Najlepiej jeśli podeszwa jest oddychająca
  • Dobrze, gdy zapiętek jest twardy i sztywny.
  • Nie może uciskać w żadnym miejscu.
  • Dobrze, gdy ma rzepy- nasz szkrab musi sobie sam poradzić w przedszkolu.
  • Najlepiej z dobrej jakości materiału lub ze skóry!

W sumie wymieniłam najważniejsze dla as, rodziców, ponieważ później zaczyna się: czy jest tam spiderman, auta, batman, jakiś smok itp i nie może, broń was Panie Boże, być choć trochę dziewczyńskie!

 

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.