Ile się tyje w ciąży i jak szybko gubi się kilogramy? Kiedy znika brzuch po porodzie? Ile powiino się przytyć w ciąży?

 Kiedy ma się dość? Kiedy arbuz jest mniejszy od Twojego brzucha! I co najgorsze? Arbuz możesz odstawić a brzuch dźwigasz 24 godziny na dobę! To ten frustrujący moment, kiedy już nie można się doczekać, żeby swoje maleństwo trzymać w ramionach a nie w brzuchu!
 To temat naprawdę skomplikowany i dużo zależy od predyspozycji genetycznych. Jednak, z tego co zauważyłam na drugim miejscu, niezależnie od odziedziczonych skłonności, stoi dieta.
Tak zwane „źródła naukowe”, lekarze, położne, materiały dla mam podają, że dobre przybranie na wadze w okresie ciąży mieści się w granicach 12-14 kg Przy dziecku , które ma ważyć około 2,600 g). Ja w swojej przybrałam 18 kg. Tyle że mój maluszek to 4,600. 
Bardzo dużo waży brzuszek, to dziwne, ale po porodzie waga spada nawet o 10 kg. Dużo wody zatrzymuje też organizm, dlatego nie można panikować, gdy w okresie połogu mamy ciążowy brzuszek. Będzie ona dochodził do siebie nawet do pół roku, ale spokojnie. Już po 4 tygodniach  wygląda niemal normalnie. Ja po 4 tygodniach ważyłam o 14 kg mniej, przy czym nie mogłam za dużo chodzić, ruszać się a jeszcze obowiązywał całkowity zakaz ćwiczeń, nie tylko ze względu na szwy ale przede wszystkim na ból.

Teraz dopiero zaczynam się ruszać i chcę, aby moje mięśnie wróciły do stanu sprzed ciąży, jak mój brzuszek. Chociaż mój cel, to żeby nawet wyglądały lepiej- zobaczymy. Ćwiczenia czekają, na razie powoli ruszamy się, długie spacery i zero polegiwania. Zresztą kto ma czas przy dwóch szkrabach na polegiwanie?

W czasie ciąży pilnowałam tylko kilku wytycznych, które poznałam przy poprzednim dziecku i stosowałam dietę (jeśli tak można nazwać sposób odżywiania się, który mam przez całe życie), która mam od zawsze.

Stałe zasady diety, których nie zmieniłam:
1. Nie jem wieprzowiny i żadnych produktów wieprzowych, królika, koniny
2. Żadnej kawy kofeinowej, prawdziwej herbaty ( czarnej i zielonej), energetycznych napojów, alkoholu itp
3. Bardzo przetworzonej żywności ( np. do odgrzewania w mikrofali)
4. Mało mięsa drobiowego czy wołowiny (jemy raz na kilka miesięcy, jeśli w ogóle)

Rzeczy, które dodatkowo wprowadziłam podczas ciąży:
1. Żadnych napojów gazowanych
2. Większa ilość produktów surowych: warzyw i owoców na każdy posiłek
3. Duża ilość koktajli i szejków domowej roboty
4. Żadnych napojów gazowanych!
5. Mniej produktów wzdymających.
6. Witaminy dla kobiet w ciąży.
7. Chociaż raz na tydzień dobra rybka.
8. Mniejsza ilość mięsa (drobiu).
9. Bardzo duża ilość wody źródlanej i mineralnej ( oszalałam na punkcie Magnesii)
10. Codziennie świeżo wyciskany soczek!
11. Raczej pieczywo wieloziarniste, razowe  niż białe ( wyjątek miesiąc drugi i trzeci, gdzie nie mogłam nic jeść oprócz białych bułek z powodu wymiotów).
12. Żadnych produktów z puszki!
  Nie unikałam słodyczy, ale starałam się jeść rozsądnie. Nie miałam na nie większej ochoty, ale tez nie rezygnowałam z ulubionych przysmaków. Np lody, chociaż osobiście wybierałam sorbety zamiast waniliowych czy czekoladowych. Większość dań przygotowywałam sama w domu, przez co miałam większą kontrolę nad tym co tam w środku jest:)

To nie była restrykcyjna dieta. Raczej bardzo urozmaicona i bogata w duże ilości wszystkich owoców jakie tylko są: jabłka, gruszki, arbuzy, truskawki, borówki, jagody, maliny, banany, pomarańcze, grejpfruty,  liczi, khaki, mandarynki, marakuja, kiwi, brzoskwinie, ananas, nektarynki, winogrona i o wiele więcej. Ale świeże.  Dlatego takim szokiem było dla mnie przejście na karmienie piersią- dieta eliminacyjna, która początkowo (pierwsze trzy tygodnie) bardzo mnie frustrowała. Ale o tym w następnym poście.
Bardzo dużo jadłam szpinaku itp ze względu na spadek żelaza- oczywiście starałam się jak najwięcej naturalnych produktów i świeżych- o ile było to możliwe. Osobiście lubię szpinak, więc nie jest to dla mnie nowość.
Zdarzył się również i fast food. Nie mam jakiejś obsesyjnej skrajności – umrę ale tylko zdrowa dieta. Zwłaszcza, gdy czasami trzeba sobie humor czym innym poprawić. Chociaż nie miałam jakiś zachcianek w stylu o trzeciej rano muszę wypić szejka bo oszaleję. Raczej muszę mieć w diecie pewne składniki, które  nie wiem czemu potrzebuję- np. mleko.


Jakie są Wasze wspomnienia i sposoby na dietę w ciąży? Jak szybko zgubiłyście brzuszek? Ile przytyłyście w ciąży a ile schudłyście?


Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

2 Comments

  1. Jak pysznie u Ciebie :-)) diety specjalnej nie miałam jadłam to na co miałam ochotę 😉 Gabi odrzuciła mnie totalnie od mięsa i żyłam prawie na samych sałatkach i owocach 😉 z Norbertem było normalnie 😉 bez udziwnień 😉

  2. Ja piłam dużo wody, domowe lemoniady, soki warzywne własnej produkcji z własnych warzyw. Nie piłam wody gazowanej tylko wodę z własnego filtra molekularnego, takiego montowanego na ujęciu wody pod zlewem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.