Wysłkowe dziadki

Wspólne wykonanie różnych gadżetów, laurek, prezentów to okazja nie tylko do nauki ale do odpowiedzenia na 100 pytań „a czemu?”, przynajmniej w moim przypadku. Nie ukrywam, ze przy 99 „czemu” mam dość.
Zawsze zazdrościłam koleżankom czy nawet kuzynkom, które miały babcię „na miejscu”. Moje zawsze były daleko i wciąż są. Nasz mały szkrab ma babcie w innych miejscowościach ale w tym samym kraju więc nie jest jak na razie aż tak źle. Można narzekać, rzecz jasna jedna babcia jest tylko 50 km stąd, więc w razie czego blisko mamy. Ale jednak fajnie by było mieć te babcie bliżej. (Dziadków oczywiście też). I tu już chór głosów się odzywa, bo pewnie byśmy wnuka podrzucali babci non stop.Raczej to wątpliwe, bo staramy się spędzać z nim jak najwięcej czasu po pracy i jego przedszkolu. Zresztą babcie i tak nas wspomagają w najtrudniejszych momentach awaryjnych, gdy nagle okazuje się, że maluszek jest chory a my mamy obowiązkowe sprawy w pracy. Kochane potrafiły tu przyjeżdżać nawet na dwa tygodnie. Zresztą Szkrab je uwielbia a one go.
Czy zauważyliście, że babcia i dziadek zawsze mają rację? Czy zdarzyło Wam się usłyszeć od Waszego dziecka: „Babcia mi pozwoliła”, „Dziadek mi dał”, albo: ” A dziadek powiedział, że…..” albo „Babcia mówiła, że nie muszę…” Tak, tak, prawo dziadków kompletnie inne od naszego wychowania. Ale to wszystko z miłości przecież.
Zdjęcia wnuka i jego własne rysunki.
Dzień Babci i Dziadka czy to kolejna komercyjna pułapka, żeby kwiaciarnie i sklepy z pamiątkami mogły zarobić jak najwięcej? Może i jest dla niektórych, ale czy to nie od nas zależy jak te dni będziemy chcieli obchodzić i w jaki sposób przedstawimy je naszym dzieciom?Czy kupimy kwiatka i wyślemy z obowiązkiem, daj bo dziś ten dzień czy opowiemy dlaczego warto dawać w tym dniu prezenty i sami kreatywnie coś stworzymy (nie mam nic przeciwko kupowaniu kwiatów, raczej mam na myśli brak udziału dziecka w całym tym prezentowaniu). Obecność Babci i Dziadków okazuje się niezwykle ważna w rozwoju dzieci, ważniejsza niż może nam się to wydawać. Pamiętajmy, że czas nam dany jest ograniczony i starajmy się wykorzystać jak najlepiej. Wiadomo, że nie tylko od nas zależy ta relacja między dziadkami a wnukami, ale starajmy się ją pielęgnować na ile jest to możliwe z naszej strony.
Nasze upominki gotowe do wysłania.

W naszej rodzinie szkrab ma prababcie ale wciąż jeszcze trudno nam to pojęcie wytłumaczyć, dlatego ma cztery babcie i trzech dziadków. Do każdego dzwoniliśmy. Na szczęście niektóre rzeczy mogliśmy przekazać osobiście:)

A jak ten dzień u Was?

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.