Kanapki inaczej- banan i jogurt

Taka mała wzmianka o tym, co warto jeść na śniadanie. Tutaj jogurt w formie na chlebek i obowiązkowy banan. Dlaczego obowiązkowy? Staramy się jak najbardziej urozmaicać jedzenie małego. Dla zdrowia? Nie tylko. Oczywiście dobieranie składników odżywczych jest jak najbardziej wskazane, ale liczy się tu także urozmaicanie smaków. Poznanie większej gamy, palety smaków sprawi, ze nasze dziecko będzie chętniej sięgało po poznane, zdrowe jedzenie. Nie muszę chyba tutaj zaznaczać, ze mój szkrab zacznie śniadanie od pochłonięcia obkładu kanapki: najpierw wyje bananki, potem zliże jogurt a następnie z mozołem zje chlebek. Wciąż pracujemy nad tym etapowym pochłanianiem kanapek. Cieszę się, ze faza na „niedobry chlebek” już minęła. Był etap, ze w ogóle nie chciał jeść chleba. Tylko bułki i to na sucho! Cóż, każdy etap trzeba przetrwać.
Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.