Nowoczesna edukacja contra polskie społeczeństwo- czyli kompletny chaos

Takie niestety mam wrażenie, jeżeli chodzi o naszą edukację i przystosowanie się do zmieniającej się rzeczywistości. To smutne, że w naszym systemie edukacji jest tyle nieścisłości, za które odpowiadają ludzie „u góry”, że cierpią na tym zarówno nauczyciele jak i dzieci. W tym chaosie kolejnych zmian programowych, które maja unowocześnić system jest tyle błędnych rozwiązań, że tylko dzięki prawdziwym pasjonatom, nauczycielom kreatywnym lekcje prowadzone są w nowoczesny sposób. Skąd ten chaos? Sytuacja choćby ze sławnymi kartami IPET. Dla niewtajemniczonych, np. każde dziecko z opinią z poradni bądź trudnościami w nauce musi mieć taką kartę. W każdej szkole opracowano karty, zespoły siedzące po kilkanaście godzin a następnie po zmianie władzy karty nagle przestały być potrzebne. Bliższy przykład. MUNDURKI. Zmiana władzy zniknęła razem z mundurkami. Kosztowało to zarówno rodziców jak i nauczycieli- marnotrawstwo czasu i pieniędzy. Można tutaj wyliczać bez końca zaistniałe zmiany, które wprowadzają chaos odciągając od najważniejszych kwestii- edukacji.
A o niej ma być tu właśnie mowa. O edukacji i nowoczesnych środkach przekazu. Metody pracą projektu, które na zachodzi świetnie się przyjęły a pozwalają dzieciom teorię wprowadzać w praktykę, okazują się pojęciem kontrowersyjnym! Coraz częściej spotykam zastrzeżenia, że ta pani znowu wymyśla. Patrzę osłupiała i czuję się jak w średniowieczu. No może trochę bliżej współczesności, ale w świecie analfabetyzmu. „Po co? To niepotrzebne. Nie można normalnie uczyć? Podyktować notatkę, wzór i dzieci będą to przepisywać i odtwarzać!” Jasne, oczywiście i to jest potrzebne, ale wyjdźmy poza to! W telewizji grzmią, że nauczyciele nie wykorzystują nowoczesnych metod! Jakich nowoczesnych? Kiedy społeczeństwo stoi murem za tradycyjnym nauczaniem rodem z poprzedniej epoki? Walka z wiatrakami? Cóż, już nie raz słyszałam, ze jestem „siłaczką”. Cóż mam nadzieję, że ja i inni nowocześni nauczyciele nie umrzemy zapomniani na dalekiej wsi!
Inspirację do pracy stanowią dla mnie między innymi genialne wykłady Kena Robinsona. Zapraszam do obejrzenia.

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.