Coraz cieplej i kawałek tylko

Wciąż brakuje nam całkowitego ciepła, ale robimy postępy. O zdjęciu rybki i restauracji przypomniałam sobie dopiero kiedy byłam w połowie szamania. Nasz wózek jak widać walczy dzielnie i zdobywa plaże:)

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.