Walka z technologia

Moze dla niektorych nowe technologie sa tak naturalne jak oddychanie, ale ja potrzebuje czasu, zeby sie przyzwyczaic i oswoic.
Za to mojemu malemu szkrabowi przychodzi to tak latwo jak moddychanie. Na nic staranne zabezbieczenia komputera. Szkrab juz potrafi sobie wlaczyc listwe, zeby wlaczyc komputer. Szok! Kiedy sie tego nauczyl? Oczywiscie nas onserwujac.
Wciaz walcze z uruchomieniem polskiej czcionki. Pewnie za kilka lat bede go prosila , zeby mi pomogl cos zrobic.  Ale na razie chcialabym, zeby rozwijalmsie i wychowywal tradycyjnie, biegajac po podworku, bawiac sie klockami i samochodzikami!

Pomimo calej nowoczesnej technologi nie jestem w stanie zmiescic sie do jednej torby. Chociaz prezent od mojej mamy jest idealny. Mieszcze sie tam prawie ze wszystkim .

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

4 Comments

  1. No tak a z drugiej strony istnieje cała szeroka szkoła skautingu, uczenia dzieci tego, co umieliśmy my czy dzieci przed nami- rozpalenia ogniska, dbania o przyrodę, odnajdowania się w terenie, spania pod namiotem. Jak znaleźć umiar i jednocześnie wychować dziecko w harmonii z tym wszystkim? My jako rodzice mamy naprawdę masę roboty!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.