Herbatka na laktację Bio selection Kojici Matky- wizyta w sklepie ze zdrową żywnoscią

Odwiedziłam nowy sklep ze zdrową żywnością na Wildzie.Mam po drodze do pracy, cieszę się, ze jest zaraz przy moim przystanku. zaglądam tam regularnie. Co prawda produkty dopiero sprowadzają, ale jest już spory wybór. Niektóre rzeczy są bardzo drogie- i przyznam, ze przepłaciłam np. za Toffu, które można kupić za 3,99 zł a ja zapłaciłam 7 zł!!!! Jest jednak wiele produktów, które trudno dostać w supermarkecie. Zdrowe i bio produkty sprowadzane są z Czech, Niemiec, Włoch i rzecz jasna z Polski:) Trafiłam na Herbatkę wspomagająca laktacje za około 11 zł. Skład identyczny jak tych, które kupiłam w aptece czy słynna, granulowana herbatka z Hipp’a:)



Jak dla mnie smakuje tak samo. Wielkiego napływu pokarmu nie widzę, ale poprawę trawienia u mnie i maluszka- wyraźną! Dodatkowo zawiera melisę, więc lubię ją sobie wypić na noc. Zauważyłam, ze jest to jeden z produktów Bio, dlatego chciałam go wypróbować.Mieszanka ziół: ziele melisy, owoc kopru włoskiego, owoc anyżu, ziele rutwicy, owoc kminku zwyczajnego. Sprawdziłam  rutwicę, jakoś wcześniej nie zwróciłam na nią uwagi. Pozostałe zioła dokładnie znałam. Rutwica ma działanie moczopędne i mlekopędne. Obniża również poziom cukru we krwi.

Jak dla mnie całkiem dobra inwestycja. O wiele bardziej opłacalna niż puszki Hipp’a, których zdążyłam już wypić ze cztery! Zioła w aptece kosztowała około 20 zł. Stosujecie herbatki na laktację? Może polecacie coś dobrego i niedrogiego? Miałyście tę , opisywaną przeze mnie herbatkę?
Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

4 Comments

  1. Ja poszłam na sknerstwo i zrobiłam sobie sama herbatkę 🙂 Kupiłam zioła, wymieszałam i miałam zapas. Jak chcesz, to poszukam proporcji i składu 🙂
    Torebeczka ziół 2-3zł, torebek z 5, a zapas na całe karmienie mi wyszedł 🙂

  2. Znalazłam 🙂
    1. Równe proporcje kopru włoskiego, anyżu, kminku, kopru ogrodowego, pokrzywy. 2 łyżeczki do kubka, zalac wrzątkiem i parzyc 10 minut pod przykryciem.
    2. równe proporcje melisy, czarnuszki, prawoślazu i liści maliny czerwonej. Wymieszac. 2 łyżeczki do kubka i jak wyżej 🙂
    Ta druga jest fajna na wieczór i smaczniejsza 😉 Piłam rano kubek pierwszej, wieczorem kubek 2.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.