Chrupki czyli przygotowanie dziecka do samodzielnego jedzenia

Tak naprawdę mogły by być zwykłe chrupki, ale jak na złość nie było w sklepie, kiedy wybraliśmy się na zakupy. Dlatego w nasze ręce dostałą się już druga paczka chrupek HiPP. Tak naprawdę to nic innego jak zwykłe, kukurydziane, dmuchane patyczki. Nie ma tu smaków żadnych dodatkowych, dużych ilości cukru. 
Producent zapewnia, że są to chrupki ze zbóż bio. To akurat mało ważny dla mnie fakt w przypadku takiego produktu. Jedyny minus, że samych chrupek jest w tej paczuszce niewiele. Po co takie przekąski? Przede wszystki dlatego, zeby mały nauczył sie bezpiecznie gryźć i trzymać w rączce chrupki. Na początku chciał, zeby mu wkłądać do buzi po kawałku. Kiedy złapał w rączkę, jakieś dwa miesiące temu, nie zabardzo wiedział co z tym robić, w końcu miał tylko 6 zębów. Wziął chrupki sposobem- zaczął je powoli rozpuszczać, jak mały jamochłon. Dzisiaj bierze śmiało w rączkę i gryzie, żuje. To dla dziecka swietne ćwiczenie, przygotowujące do jedzenia. Mamy jeszcze inne przekąski, ale te chrupki wydają mi sie zdrowe, tanie i przede wszystkim najbardziej dostępne.
Czy Wasze dzieciaki przepadają za chrupkami?
Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

8 Comments

  1. Te chrupki Hipp są ohydne w smaku jak dla mnie 😉 I nasza Martynka też ich jeść nie chciała nie wiedzieć czemu. Zajada zwykłe kukurydziane. Te hippowskie jak dobrze kojarzę miały jakieś dodatki witamin czy czegoś takiego? Na pewno któraś witamina B zapadła mi w pamięć z ich składu. I nie wiem czy to przez to taki dziwaczny smak mają.. W każdym razie u nas pies je zjadł 😉

  2. Jak dla mnie zwykłe, nawet nie firmowe kukurydziane są super. A Hipp dodał witaminę B 2, która i tak jest w kukurydzianych i innych zbożowych produktach. Stanowczo wolę kupić coś innego, ale jak nie ma się wyboru…

  3. "Producent zapewnia, że są to chrupki ze zbóż bio. To akurat mało ważny dla mnie fakt w przypadku takiego produktu." Ja wybieram zawsze chrupki Hipp, bo w porównaniu do Ciebie dla mnie ma wielkie znaczenie co zjada moje dziecko, bo robię wszystko by moje dziecko nie cierpiało z powodu problemów brzuszkowych lub alergii pokarmowych. A co do smaku to nie rozumiem takich opinii, że dziecku coś nie smakuje, przecież dzieci nie mają jeszcze zepsutych kubków smakowych i to co nam może wydawać się mało słone np. dzieciom to nie przeszkadza.

  4. W przypadku chrupków Hipp to naprawdę mało ważna informacja. Zwłaszcza, ze produkt jest zbożowy i sztucznie dodana witamina świadczy iż pokarm w czasie obróbki został jej pozbawiony! Zawsze zwracamy uwagę na t,o co nasze dziecko zjada i zazwyczaj wolimy podawać naturalne produkty, od działkowiczów, od znajomych ze wsi, czy od rodziny z ogrodu. Ale cóż, chrupek tak nie dostaniemy. Nikt nie pisał o soli, zwyczajnie, zwykłe chrupki kukurydziane polskiego producenta nie różnią się w niczym wartościami i składem a są tańsze, na to zwracamy uwagę.

    Warto zajrzeć w etykietę: dieta dzieci i niemowląt, tam szczerze i wyraźnie widać jak nam zależy na zdrowej diecie, której jestem nie tylko miłośniczką ale od zawsze lekką fanatyczką:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.