Zrób to kiedy dziecko śpi!

Taka jest właśnie cała prawda. Czas dla mamy jest wtedy, kiedy dziecko śpi a nie zawsze i wtedy! Bowiem zostaje jeszcze dom, mąż i praca, którą koniecznie trzeba nadrobić. Hmmm matki radziły sobie od tysięcy lat, wiec nie ma co narzekać. Trzeba tylko znaleźć odpowiedni dla siebie sposób radzenia sobie z tym wszystkim. Ja z małym skrzatem jestem już siedem miesięcy wiec pewne nawyki zdołaliśmy sobie wyrobić. na całe szczęście istnieje coś takiego jak leżaczek. Bo przy małym, wszędobylskim i ciekawskim stworzeniu w które zamienia się moje maleństwo, nie da się nawet jednej koszuli wyprasować a co dopiero obrać ziemniaków.I tak udaje mi się mieć małego szkraba ze sobą a nie biegać i nadrabiać, gdy śpi. Niestety chusta i temu podobne odpadają- powód? Dwa? Ciężar dziecka i mój ból kręgosłupa. Zakupy w połączeniu ze spacerem, pranie gdy mały zajmuje się dręczeniem małej gumowej, piszczącej kaczki do kąpieli. Układanie prania gdy mały patroluje dywan w dużym pokoju. I tak po tym zostaje nam zabawa. A kiedy dziecko śpi, to ja pisze bloga, śpię lub pracuję. Ale na pewno nie sprzątam domu- bo szkoda mi tych kilkudziesięciu minut- ba czasem się uda i mam 2 godziny! Muszę przyznać, że dopiero teraz uczę się jak czas organizować. Kiedyś dużo robiłam, pracowałam ale dopiero teraz widzę co to znaczy mieć naprawdę dużo obowiązków przy zarywanych nocach! Ceni się każde 15 minut, które można odpocząć:) Robię kilka rzeczy na raz, tak jak teraz, pisze i maluję paznokcie. Bo później nie będzie już takiej szansy- pewnie przez kilka dni:) Warto wiec korzystać z każdej chwili, nie ma co odkładać na później!

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

6 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.