Mały gryzoń

Mamy już 6 ząbków- i jak? Czasami mam wrażenie, ze w nasze maleństwo wstępuje dziki zwierz i wszystko gryzie- zabawki, książeczki, kocyki, ubranka i NAS! łóżeczko owinęliśmy szalem bawełnianym bo mały z furią zatapiał zęby w drewnianej ramie łóżka! Smarujemy mu maścią ząbki, dajemy gryzaczki. Pamiętam, ze taka sama była moja kochana siostrzyczka. Ale jej to przeszło, gdy skończyła 3 lata- jej, aż sama jestem w szoku, że tak długo to wszystko trwało. Podejrzewam, ze ma to związek z tym, iż małe ząbki pojawiły się stosunkowo wcześnie, bo już w 4 miesiącu. Może etap wkładania do buzi przekształcił się w poznawanie rzeczywistości możliwością przegryzienia? na razie próbujemy zastępować mu wszystko gryzaczkami- zwłaszcza nasze ręce i poduszki, no i ramę łóżeczka. Podsuwamy gryzaczki schłodzone itd. Smoczek? Mały wyjął go z buzi, dokładnie obejrzał i pogryzł z drugiej strony! Ciekawe jak to długo potrwa.

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.