Wegetariański kalendarz karmienia niemowląt

Dzięki mojej mamie, udało mi się odnaleźć wegetariański kalendarz karmienia niemowląt. Bardzo fajnie opisane. Tutaj wersja dla mam karmiących piersią. I proszę- wcale nie ma grochu i soi na każdym etapie, jakby się niektórzy sceptycy spodziewali. kalendarz pochodzi ze strony www.kuchnia- kuchania.pl . Co o tym myślicie? Mnie się nawet spodobało. Dodać muszę, że to nie są żadne domorosłe pomysły ale jadłospis przygotowany przez lekarza medycyny. Szczerze powiedziawszy to tak powinna wyglądać, nawet przy włączaniu mięska zdrowa dieta! Osobiście w niedużych ilościach do diety maluszka wprowadzamy mięso- najczęściej to słoiczkowe, bezpieczne: kurczak, indyk, cielęcina i wołowina. To najzdrowsze rodzaje mięsa ( chociaż samo w sobie mięso do zdrowych produktów nie należy).
Produkty żywnościowe wprowadzamy pojedynczo, obserwując reakcję dziecka.
7 miesiąc:
  • zupa lub papka jarzynowa: ziemniaki, marchew, pietruszka, por, kalafior, brokuł, dynia, fasolka szparagowa, szpinak z odrobiną soli (niektórzy nie zalecają) oraz wysokiej jakości tłuszczu: ekologiczne masło, oliwka z oliwek ekologiczna, zimnotłoczona, świeżo tłoczony olej lniany
  • kaszka: ryżowa, kukurydziana, gryczana, jaglana rano i wieczorem do wyboru, karmienie łyżeczką, można dodać własnego mleka lub musu owocowego
  • pół żółtka co drugi dzień !!!! No proszę, żeby mi ktoś nie pisał, że biedne dzieci bez jajeczka
  • sok przecierowy owocowy świeży, niepasteryzowany (witaminy!) lub przecier owocowy (jabłka, gruszki, śliwki, maliny)
 
8 miesiąc:
Można podać: mielone ziarna sezamu (tahini), słonecznika, dyni, orzechy (masło orzechowe), migdały; zmielić do gładkiej konsystencji większą ilość (np.: na tydzień włożyć do lodówki), stosować w małych ilościach, ale systematycznie dodając do zup i kaszek kapustę białą, włoską, brukselkę, jarmuż.
 
9 miesiąc:
Dodajemy rośliny strączkowe: soczewicę, groch, cieciorkę, fasolę, tofu, w małych ilościach ziarno soi; można kiełkować nasiona, mielić dodawać do posiłków w tym czasie dzieci zazwyczaj już mają zęby, więc nie miksujemy zupy, lecz gnieciemy widelcem.
10 miesiąc:
 Dodajemy zboża glutenowe. Dysponujemy tu takimi zbożami jak: owies, jęczmień. żyto, pszenica, orkisz, które możemy spożywać w postaci kasz, płatków, mąk w kombinacjach z wszystkimi warzywami i roślinami strączkowymi. W tym czasie można dodać awokado.
11-12 miesiąc:
 Dziecko może już zjeść całe jajko 3-4 razy w tygodniu, można włączyć fermentowane produkty mleczne.
 
Po 12-tym miesiącu życia wprowadzamy cytrusy, truskawki, masło orzechowe z orzeszków ziemnych, głównie ze względu na silne właściwości alergizujące. Nie polecam też wcześniej bananów, ponieważ w większości są one nieekologiczne i mogą zawierać duże ilości chemikaliów.
Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

3 Comments

  1. My nie jesteśmy wegetarianami więc i nasza Mała mięso z nami je. Ale kiedyś gdzieś słyszałam że u tak małych dzieci nie powinno się rezygnować z mięsa, bo jest ono podobno w ich diecie niezbędne i nic go nie jest w stanie zastąpić. Nie wiem ile w tym prawdy. W każdym razie ja bym nie wprowadzała takiej diety, dziecko musi wszystkiego spróbować i ewentualnie za parę lat samo zdecyduje czy chce jeść mięso czy nie 😉

  2. Z tym się nie zgodzę. Moja siostra nie dostawał mięsa od urodzenia- ja dostawałam i widzę ogromną różnicę. Ja cierpiałam na niedowagę i wciąż staram się zapuścić włosy, ona była okazem zdrowia, małym pulpecikiem a włosy ma idealne i zazdroszczę, ze jej tak rosną. W naszym domu prowadzę specyficzną dietę, o tym w innym poście. jemy mięso- ale tylko wybrane. Polecam bloga pewnej weganki- mam blogrollu, bardzo ciekawe choć dla mnie trochę za ostre:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.