Przeziębienie i choroba wirusowa u niemowląt

Pamiętam pierwszą chorobę naszego małego szkraba. Został zarażony wirusowym przeziębieniem przyniesionym do domku. Każde z nas się rozchorowało, nawet ja miałam gorączkę 39 stopni.  Nie muszę dodawać, że byliśmy przerażeni, kiedy słupek na termometrze maluszka powędrował do 38,8! Szkrab miał trochę ponad 4 miesiące a my byliśmy roztrzęsieni- pewnie bardziej ja. Zwłaszcza gdy słyszałam i widziałam jak ma problemy z oddychaniem- zatkany nosek i charczenie spowodowane spływającą wydzieliną do gardła. Zadzwoniłam do przychodni i zamówiłam wizytę do domu.  Ale sami natychmiast zaczęliśmy działać.
Całe szczęście obok nas, niedaleko mamy świetną aptekę. Panie do też mamy i zawsze chętnie doradzą. Kupiliśmy co trzeba i czekaliśmy na wizytę. Dodatkowo mąż przeszukiwał Internet. Trafiliśmy na świetny filmik, który całe szczęście szybko zastosowaliśmy! U maluszków wydzielina idzie od razu do płuc. Dlatego jak najszybciej trzeba pomóc mu ją odciągnąć- aspiratorem i oklepać. Oto krótki filmik, który nam pomógł. Pamiętam jak mama mnie tak oklepywała- jest pielęgniarką- jak byłam mała.

Robiłam chłodne okłady maluszkowi w czasie snu na czoło. Wieszaliśmy tez pieluszki mokre z posmarowaną maścią mentolową, żeby było lepiej oddychać, wietrzyliśmy dokładnie mieszkanie co kilka godzin- przenosząc szkraba do drugiego pokoju, nasz aromatyczny kominek palił się cały czas- parujące olejki udrażniają drogi oddechowe! I co najważniejsze, maluszka karmiłam na żądanie piersią- dostawał przeciwciała w dużych ilościach!
Dodatkowo leki bez recepty:
 witamina C w kropelkach dla niemowląt,
Nasivin soft dla niemowląt 
 sól do noska dla niemowląt Nosefrida,
Maść majerankowa
Pani doktor kazała obowiązkowo podać Ibum ( lek dla niemowląt o bazie nurofenu, przeciwzapalny i przeciwgorączkowy, przeciwbólowy). Sam paracetamol to było już za mało! Żaden paracetamol nie działa przeciwzapalnie. Poprawa? Była już następnego dnia! Zastosowaliśmy leki 7 dni, potem już tylko sól, witamina C i maść majerankowa.  Mały ominął tylko jeden basen:)

Jak przeżyliście pierwsze przeziębienie Waszego szkraba?

Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.