Przewijak Avon Baby – moja opinia

Oto mój najnowszy nabytek. Służy mi już jakieś dwa tygodnie, dlatego mogę śmiało napisać jak sie sprawdza. Zakupiłam go z ciekawości, potrzeby i ze względu na atrakcyjną cenę. Przewijak Avon Baby- nowej serii Avon dla niemowląt kosztował 35 zł. W sklepie dla dzieci kosztowały o wiele drożej tak około 50 zł. ( ceny były także od 30 zł ale koszmarne wykonanie)! W serii pojawia się również torba mamy ale ja potrzebowałam czegoś przenośnego, małego, co szybko spakuje do torby od wózka, bagażu albo własnej torebki ( jak zwykle rozmiaru XXL). 

Przewijaczek, jak widać na zdjęciu po zwinięciu z zawartością, czyli pieluszkami i chusteczkami przypomina małą kosmetyczkę. Wszystko jest na rzepy więc nie trzeba tracić czasu. Wszelkie zameczki utrudniają mi życie, gdy mam do dyspozycji jedną rękę bo na drugiej trzymam mojego kochanego maluszka. A tutaj idzie dosyć szybko. Całość wykonana z nieprzemakalnej ceratki. 
Skrzydełka zapobiegają wydostawaniu się siuśków i innych niespodzianek, przewijaczek można szybko umyć. Na początku troszkę obawiałam się, że może być za mały, ale przecież nie ma na nim leżeć całe dzieciątko ale jego PUPA! Mój maluszek do najmniejszych nie należy a przewijaczek starczy jeszcze na długi czas.

Troszkę martwi mnie, ze do kieszonki wchodzą zaledwie trzy pieluszki, ale warto pamiętać, że coś za coś.
Moja ogólna ocena to 5/6. Przebijak jest naprawdę funkcjonalny i zajmuje mało miejsca. Polecam!
Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.