Obciążenie glukozowe

Dziwnie brzmi, ale to jedno z badań, które w dzisiejszych czasach jest niezbędne. Ma ono bowiem wykazać, czy przypadkiem nie mamy cukrzycy ciążowej. Na czym to polega? Lekarz wypisuje skierowanie a potem reszta należy do nas! Udajemy się do najbliższej apteki i kupujemy glukozę do badania. Jeżeli jest to pierwsze badanie to glukoza ma mieć 50 g. Jeżeli lekarz zaleci inaczej to kupujemy 75 g. Następnie kupujemy nie dużą butelkę wody niegazowanej. Dodatkowo bierzemy ksiażkę lun czasopismo. Do przychodni ( laboratorium) udajemy się na czczo jak najwcześniej, badanie trochę potrwa.

Polega to na tym, że pobierają nam krew z palca- sprawdzają poziom glukozy we krwi. następnie rozcieńczają glukozę w kubku wody lub każą nam to zrobić w butelce ( dlatego warto mieć wodę ze sobą, różnie bywa w różnych laboratoriach i przychodniach). Wypijamy to jak najszybciej. Czekamy dwie godziny i znowu pobierają nam krew.Nie wolno w tym czasie nic jeść! Badanie zakończone. 
Podczas badania może nam być niedobrze, słabo. Gdyby objawy się nasiliły należy to zgłosić jak najszybciej pielęgniarce. Uwaga, jeżeli w czasie tych dwóch godzin zwymiotujemy- badanie jest nieważne i trzeba je powtórzyć.
Jeżeli chodzi o wyniki, to normę będziesz miała podaną od razu na karteczce. Przeciętnie to 70 105 mg/gl na czczo. Później interpretuje lekarz. 
Gdy wynik wyjdzie za wysoki.
To nie oznacza od razu, że masz cukrzycę ciążową. Lekarz powtórzy badania na 75g glukozy albo skieruje Cię do szpitala na badania, gdzie dokładnie sprawdzą poziom glukozy. Tam także dostaniesz zalecenia od diabetologa.

    Mój pech- wyszedł mi za wysoki cukier i wylądowałam w szpitalu na kolejne badania. Tam sprawdzano mi cukier co 2 godziny. W sumie ukłucie w paluszek ale w pewnym momencie zabrakło mi paluszków u rąk. Następnie kolejny raz obciążenie glukozowe. Całe szczęście badania wyszły dobrze i błąd był gdzieś w badaniu pierwszym, prawdopodobnie zjadłam coś słodkiego na noc i miałam wysoki poziom cukru we krwi.

      Mama wielu pasji, zawsze zajęta jakimiś nowymi pomysłami i projektami. Uwielbiam odkrywanie świata z moimi dziećmi, naukę poprzez zabawę, kreatywne niespodzianki i wspólne gotowanie. Blog to miejsce, w którym dzielę się własnymi doświadczeniami i wiedzą! Zapraszam!

      Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

      Dodaj komentarz

      Twój adres email nie zostanie opublikowany.